Ostrołęka gasi światło o północy. Na razie w ramach testów oszczędzania

54 wyświetleń • 12 października 2022

TV Ostrołęka
W ostatnim czasie na wielu ostrołęckich ulicach o północy zapadają ciemności. Wyłączane lampy to efekt testów w zakresie wprowadzenia oszczędności na oświetleniu ulicznym. Ogromny wzrost cen energii elektrycznej to duży problem także dla samorządów.

Jak pisaliśmy w naszym serwisie już w sierpniu, znane są rozstrzygnięcia przetargowe na zakup energii dla Miasta Ostrołęka i jednostek podległych na 2023 rok. Wyniki nie napawają optymizmem: trzeba będzie zabezpieczyć w budżecie dużo więcej pieniędzy, bo wzrost cen energii jest trzykrotny. Prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik podkreślał na jednej z sesji rady miasta, że "sytuacja jest bez precedensu".

Z podobnymi problemami zmagają się samorządy w całej Polsce. W naszym regionie na czasowe wyłączenie oświetlenia decydowały się m.in. gminy Kadzidło czy Myszyniec. Od jakiegoś czasu również w Ostrołęce gasną świała. Punktualnie o północy ciemności zapadają m.in. przy ulicy Goworowskiej. Czy to oznaka, że już wprowadzono plan oszczędnościowy? - o to zapytaliśmy w Urzędzie Miasta.

- Z uwagi na drastycznie rosnące koszty energii elektrycznej, Miasto Ostrołęka planuje wprowadzenie środków mających na celu generowanie oszczędności w tym zakresie. Dotychczasowe działania (jak np. wymiana źródeł światła na energooszczędne) okazują się być niewystarczające przy nowych cenach energii. Aby koszty te nie wpłynęły na płynność finansową Miasta, konieczne są rozwiązania dalej posunięte, tj. czasowe bądź miejscowe wyłączanie poszczególnych punktów oświetlenia ulicznego. Obecnie pracownicy Urzędu Miasta odpowiedzialni za kwestie energetyczne pracują nad najbardziej optymalnym scenariuszem, w którym wydatki Miasta na cele oświetlenia zostałyby zracjonalizowane, przy jednoczesnym utrzymaniu poziomu bezpieczeństwa i zaspokojenia potrzeb mieszkańców. Szczegóły są w trakcie ustalania i testowania - mówi Marta Głosek, Dyrektor Wydziału Planowania i Zintegrowanego Rozwoju.

Jeżeli zaś chodzi o zgłaszane przez mieszkańców pojedyncze niedziałające lampy np. na ul. Kilińskiego, są to incydentalne awarie i usterki, naprawiane na bieżąco.

Z informacji z ratusza wynika, że wyłączanie oświetlenia o północy na razie prowadzone jest w formie testów. Niewykluczone jednak, biorąc pod uwagę obecną sytuację związaną z cenami, że ta sytuacja zostanie z nami na dłużej.